Urbanizacja: budowa nowego świata

W dwóch kolejnych artykułach poruszających temat urbanizacji, chciałbym podzielić się z czytelnikami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi pozytywnego wpływu urbanizacji na rozwój infrastruktury i wydatki na inwestycje infrastrukturalne, które z kolei mogą zbudować fundamenty pod zrównoważony i długofalowy rozwój rynków wschodzących, pod względem zarówno wzrostu gospodarczego, jak i poziomów dochodów per capita. Dynamika w obszarze inwestycji w infrastrukturę rośnie na wszystkich rynkach wschodzących – od Brazylii, która planuje budowę linii szybkiej kolei łączącej Rio De Janeiro i São Paulo, po Chiny i Indie, gdzie powstają liczne nowe mosty i tunele. Brazylia, gospodarka z dużym rynkiem konsumenckim, której wzrost jest w dużej mierze uzależniony od eksportu, musi znacząco poprawić stan swej infrastruktury w związku z organizacją mistrzostw świata w piłce nożnej w 2014 r. oraz igrzysk olimpijskich w 2016 r. Lepsza infrastruktura oznacza lepsze warunki dla zrównoważonego wzrostu gospodarczego w dłuższej perspektywie, który z kolei może być źródłem interesujących możliwości inwestycyjnych.

Uważam, że w ciągu kilku najbliższych dziesięcioleci możemy spodziewać się wzrostów w kilku różnych obszarach inwestycji infrastrukturalnych, w rezultacie błyskawicznych procesów urbanizacyjnych, które będą napędzać popyt na surowce na całym świecie, a w szczególności na rynkach wschodzących. Liczę także na wiele okazji dla inwestorów, przede wszystkim w sektorach energetyki i materiałów. Szybka urbanizacja na rynkach wschodzących, stymulowana migracją obywateli z obszarów wiejskich do miast w poszukiwaniu pracy i szans na lepsze życie, wywiera presję na wzrost cen surowców i skłania władze do pompowania pieniędzy w sektory powiązane z miejską infrastrukturą, takie jak nieruchomości mieszkaniowe, transport, instalacje sanitarne, wodociągi, dystrybucja energii elektrycznej czy telekomunikacja.

Szczególnie obiecująco wyglądają, według mnie, perspektywy rozwoju infrastruktury w Afryce, a w szczególności w RPA, Nigerii, Egipcie i Kenii. Ośrodki miejskie w krajach afrykańskich rosną w szybszym tempie niż gdziekolwiek indziej na świecie. Obecnie, 40% miliardowej populacji Afryki nie ma dostępu do sieci wodociągowych i usług sanitarnych, co wyraźnie wskazuje, że tempo urbanizacji kontynentu znacznie przewyższa jego zdolność do zapewnienia tych podstawowych udogodnień.1 Ostatnio jednak do Afryki napływa coraz większy strumień inwestycji z większych rynków wschodzących, m.in. z Chin, które angażują się w liczne projekty infrastrukturalne, najczęściej realizowane na podstawie rządowych umów z władzami państw afrykańskich.

Chiny znają błyskawiczną urbanizację z własnego doświadczenia – niektóre chińskie miasta należą do najszybciej rozwijających się ośrodków miejskich na świecie, przede wszystkim dzięki prourbanistycznej polityce władz. Szacuje się, że do 2025 r. ok. 2/3 Chińczyków będzie mieszkać w miastach, a do 2030 r. liczba obywateli Chin mieszkających w miastach sięgnie jednego miliarda.

Gdy byłem ostatnio w Chinach, odwiedzając interesujące nas przedsiębiorstwa, zatrzymywałem się w takich miastach, jak Pekin, , Chongching i Chengdu, gdzie mogłem na własne oczy zobaczyć efekty szybkiego rozwoju infrastruktury i rynku mieszkaniowego. Niektórzy obawiają się „bańki cenowej” na tamtejszym rynku nieruchomości. Istotnie, można zauważyć pewien nadmiar luksusu i przepychu w nowych inwestycjach mieszkaniowych, będących poza zasięgiem większości Chińczyków. Popyt na takie apartamenty i domy generowany jest przede wszystkim przez inwestorów, którzy kupują kilka nieruchomości i często z nich nie korzystają, traktując je jako długoterminowe lokaty kapitału. Podobnie, jak wiele innych rynków i branż, sektor nieruchomości nadal musi być uważnie monitorowany. Z drugiej strony, w wielu regionach Chin nadal jest ogromne zapotrzebowanie na satysfakcjonującej jakości mieszkania i domy za umiarkowaną cenę. Chiński rząd zajął się tym problemem w nowym planie pięcioletnim, zawierającym nowe programy, które powinny zapewnić sporej części populacji większy dostęp do niedrogich nieruchomości mieszkaniowych.

Projekty infrastrukturalne mogą być zarówno motorami, jak i owocami solidnego wzrostu gospodarczego, a ponadto mogą być interesującym sposobem na wykorzystanie szybkiego tempa rozwoju wielu rynków wschodzących. Wśród powiązanych z infrastrukturą branż, których historyczne wyniki wskazują na duży potencjał dla inwestorów, należy wymienić sektor budowlany i branżę materiałów budowlanych. Niemniej jednak, wiele takich projektów, np. związanych z energetyką czy przesyłem wody, jest często w dużym stopniu uzależnionych od udziału władz i obowiązujących regulacji, co może być źródłem potencjalnych problemów. Co więcej, proces budowy może wiązać z szeregiem wyzwań środowiskowych i społecznych. Dlatego potencjalne możliwości inwestycyjne związane z projektami infrastrukturalnymi i urbanizacyjnymi należy selekcjonować z najwyższą ostrożnością. Ogromną rolę odgrywają szczegółowe badania pozwalające ocenić rentowność takich inwestycji, jak również znajomość lokalnych przepisów, zwyczajów i aspektów kulturowych.

W moim kolejnym artykule na blogu, poruszę temat wpływu rosnących wydatków na infrastrukturę na wzrost popytu na surowce, który – przewyższając podaż – będzie najprawdopodobniej windował ceny wielu zasobów naturalnych.

Informacja  natury prawnej

Informacje zawarte w tym artykule nie stanowią kompletnej analizy wszystkich istotnych faktów dotyczących jakiegokolwiek kraju, regionu czy rynku. Wszelkie przedstawione w artykule komentarze, opinie i analizy reprezentują wyłącznie zdanie dr Mobiusa i mają charakter wyłącznie informacyjny. Biorąc pod uwagę zmienność warunków rynkowych i ekonomicznych, wszelkie komentarze, opinie i analizy dr Mobiusa są w pełni aktualne wyłącznie w dniu ich publikacji i mogą ulec zmianie bez odrębnego powiadomienia. Wyrażone opinie mają na celu zobrazowanie sposobu, w jaki dr Mobius analizuje rynki papierów wartościowych, a komentarze w żadnym wypadku nie stanowią indywidualnych porad lub rekomendacji inwestycyjnych ani zachęty do nabycia, sprzedania lub utrzymywania jakichkolwiek papierów czy stosowania jakiejkolwiek strategii inwestycyjnej. Czytelnik może podejmować decyzje w oparciu o zawarte w artykule informacje wyłącznie na własne ryzyko. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych, zalecamy skonsultowanie się z profesjonalnym doradcą.

Dane pochodzące z zewnętrznych źródeł mogły zostać wykorzystane na potrzeby opracowania niniejszego komentarza. Takie dane nie zostały odrębnie zweryfikowane, potwierdzone ani poddane jakiejkolwiek kontroli przez dr Mobiusa ani Franklin Templeton Investments i nie gwarantujemy, że są one w pełni precyzyjne.

Franklin Templeton Investments i dr Mobius nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek straty wynikające z wykorzystania zawartych w artykule informacji, opinii lub szacunkowych danych.

Źródło: URL http://mobius.blog.franklintempleton.com/,            19 Lipca 2011 r.

Opinie wyrażone przez autora są na dzień publikacji:     19 Lipca 2011 r.

© Copyright 2010 Franklin Templeton Investments. Wszelkie prawa zastrzeżone

Jedna odpowiedź do “Urbanizacja: budowa nowego świata”
  1. 1

    polska w budownictwie tez zle nie stoi. od ok 6 lat widze duzy bum w tym sektorze. do 2005 zatrudnialem 2 pracownikow a o zlecenia bylo trzeba sie bic – od tamtej pory wlasciwie to klienci sami ciebie szukaja a sam zatrudnaim teraz 2 ekipy

Skomentuj